Światła podejścia.

Światła podejścia są najbardziej malowniczymi pomocami nawigacyjnymi. Ich zadaniem jest ułatwienie odnalezienia w nocy progu drogi startowej i pomoc w utrzymaniu właściwego kierunku i ścieżki schodzenia (a także położenia) samolotu w czasie końcowego podejścia.
Historia świateł podejścia sięga początków lotnictwa, a konkretnie lotnictwa wojskowego, bo to ono zapoczątkowało loty nocne. Pierwotnie oś podejścia wyznaczano ogniskami albo pochodniami. Nawiasem mówiąc, magnezjowe pochodnie są używane do dziś jako wyposażenie ratunkowe.

Przed drugą wojną światową powszechnie używano silnych reflektorów łukowych, umieszczonych na polu wzlotów. Mogły one zarówno świecić wzdłuż kierunku lądowania, jak i formować z daleka widoczny stożek świetlny nad lotniskiem. Częstym dodatkiem był beacon, czyli obrotowy reflektor, działający podobnie jak radiolatarnia z obrotową wiązką. w czasie wojny stosowano rozmaite odmiany tej metody.
Reflektory na lotniskach komunikacyjnych spotyka się do dziś. Latarnia lotniskowa (aerodrome beacon) Powinna mieć jasność około 2000 kandeli i dawać 20-30 błysków na minutę światłem białym lub przemiennie białym i zielonym. Dla lotnisk wodnych przyjęto sygnalizację światłem białym i żółtym.

Latarnia identyfikacyjna (identification beacon) działa podobnie jak latarnia morska (nowsze nadają alfabetem Morse'a kod identyfikacyjny lotniska).
Na warszawskim Okęciu do niedawna jeszcze można było zobaczyć smętne resztki takiego beacona na dachu bydynku magazynów za starym portem krajowym. Reflektor obsługiwał drogę startową nr 2 (kierunek lądowania 30 stopni) i wysyłał światło białe i zielone z okresem około 20 sekund.
Reflektor ów, odrestaurowany przez kolegów z działu oświetlenia nawigacyjnego, znajduje się obecnie w hallu budynku dyspozytorni.

(c) Jacek Tomczak - Janowski

Najbardziej chyba zwariowanym systemem świateł podejścia był amerykański Fido z końca lat czterdziestych. Chodziło przy tym także o rozpraszanie mgły. Na podeściu i wzdłuż krawędzi drogi starowej instalowano rynny, które w razie potrzeby napełniano benzyną i podpalano. Pomysł był skuteczny jak diabli, ale nie doczekał się szerszego zastosowania. I chyba nietrudno sobie wyobrazić dlaczego.

Obecnie stosuje się wiele systemów świateł podejścia. Najczęściej spotykanymi są systemy standardowe ICAO: światła Calverta oraz standardowe ALSF (Approach Light System - Flashlight).
Światła Calverta zostały zaadaptowane przez były Układ Warszawski i w wojsku były znane jako system Swiecz.

System ALSF posiada między białymi poprzeczkami światła błyskowe, formujące ścieżkę biegnącą w kierunku punktu przyziemienia. Można je zobaczyć wieczorem np. w Warszawie, z pętli autobusowej w Alei Krakowskiej. Szczególnie ładnie wyglądają przy lekkim zamgleniu.
ALSF dla podejścia kategorii I, tzw. ALSF-1, ma na linii centralnej 28 poprzeczek po 5 białych lamp każda. Światła linii centralnej zaczynają się 3000 stóp (914 m) a kończą 300 stóp (91 m) od progu drogi starowej. Lampy są pochylone lekko w kierunku nadlatujacego samolotu. 1000 stóp (304 m) od progu drogi starowej jest poprzeczka z białych świateł. Przed progiem, w odległości 200 stóp jest 11 czerwonych świateł. 100 stóp od progu, od przedłużenia brzegów pasa na zewnątrz, są dwa rzędy po pięć czerwonych lamp. Próg drogi starowej jest wyznaczony rzędem świateł zielonych.

System świateł dla kategorii II (ALSF-2) ma dodatkowo poprzeczkę 500-stopową i dwie kolumny czerwonych świateł, umieszczonych symetrycznie po obu stronach białej linii centralnej. Czerwone światła zaczynają się od 1000-stopowej poprzeczki. Białe światła przedłużenia linii centralnej pasa i czerwone kolumny boczne dochodzą bezpośrednio do zielonej linii progu.
ALSF kategorii I i II mogą pracować z pięcioma poziomami jasności: 100%; 20%; 4%; 0.8% i 0.16%.

Linia sekwencyjnych świateł błyskowych dla ALSF 1 i 2 rozciga się od początku (3000 stóp) do poprzeczki 1000-stopowej. W systemie ALSF-2 przyjętym przez US Air Force ścieżka błyskowa jest podciągnięta do 200 stóp od progu drogi starowej.
Światła te są lampami wyładowczymi, nie mają więc regulacji jasności. Sekwencja błysków jest powtarzana co sekundę. Ścieżkę błyskową można włączać niezależnie od reszty świateł. Lotnicy i kontrolerzy je lubią, a technicy oświetlenia nie; lampy mają niską trwałość i w dodatku kosztują od groma.

Na lotniskach kategorii I o mniejszym natężeniu ruchu stosuje się uproszczony system świateł SSALS (Simplified Short Approach Lighting System). SSALS jest zmniejszoną do 1400 stóp (426 m) wersją ALSF-1. Ma siedem pięciolampowych poprzeczek co 200 stóp na przedłużeniu linii centralnej. Poprzeczka 1000-stopowa jest zbudowana przez dodanie dwóch zestawów po pięć lamp po bokach linii centralnej. W uproszczonych systemach świateł podejścia regulacja jasności ma trzy stopnie: 100%; 20% i 4%.
Warto tu wspomnieć o odmianach SSALS. System ze światłami błyskowymi nazywa się SSALF (Simplified Short Approach Lighting System with Sequenced Flashers). SSALR (Simplified Short Approach Light System with Runway Alignment Indicator Lights) ma dodatowo pięć świateł błyskowych przed początek (1400 stóp od progu) świateł SSALF. MALS (Medium Intensity Approach Lighting System) ma tylko dwa stopnie jasności: 100% i 10%.

Bardzo uproszczonym systemem świateł podejścia jest ODALS (Omnidirectional Approach Lighting System) składający się z siedmiu bezkierunkowych świateł błyskowych na przedłużeniu linii centralnej. światła są ustawione w równych odstępach począwszy od 1500 (457 m) stóp do linii 300 (91 m) stóp od progu drogi starowej. Dodatkowe dwa światła początku drogi starowej są umieszczone po obu stronach progu.
Błyski świateł biegną w stronę progu raz na sekundę, tak jak w ALSF. Światła początku drogi starowej (REIL - Runway End Identifier Lights) błyskają jednocześnie.
Światła REIL mogą występować samodzielnie, uzupełnione tylko zieloną linią lamp progowych.

Dokładne utrzymanie kąta ściezki schodzenia umozliwiają światła VASI (Visual Approach Slope Indicator) lub PAPI (Precision Approach Path Indicator) ustawiane z boków strefy przyziemienia.

Trójpoprzeczkowy VASI powstał dla samolotów szerokokadłubowych, w których pilot siedzi wysoko nad linią podwozia. Istnieje także uproszczonny VASI z jedną poprzeczką i światłami punktowymi (T-VASI). Obecnie stosuje się głównie światła PAPI, jako dokładniejsze i bardziej przejrzyste.

Światła podejścia ALSF widziane z kabiny pilotów "Brazyliszka" (Embraer ERJ - 145). W lewo od linii centralnej, na wysokości poczatku strefy przyziemienia, widać cztery jasne światła PAPI.

(c) Maciej Szczukowski .

Uzupełnieniem świateł podejścia są systemy oświetlenia pola wzlotów: światła brzegowe dróg startowych, światła linii centralnej i światła strefy przyziemienia. Intensywność tych świateł jest regulowana w zależności od intensywności światła naturalnego i warunków meteorologicznych - z reguły z taką samą gradacją jak światła podejścia.

Pulpit sterowania światłami podejścia i pola wzlotów na wieży kontroli lotniska. Jak widać, jest to po prostu specjalizowany komputer z ekranem dotykowym LCD, co bardzo upraszcza obsługę systemu - już nie trzeba za każdym razem "na piechotę" włączać poszczególnych segmentów i regulować ich jasności.
Pulpit jest połączony z aparaturą sterującą i zasilającą w dyspozytorni świateł nawigacyjnych. System świateł ma własne zasilanie awaryjne.
Zdjęcie pulpitu w większej rozdzielczości jest tu

Tak wygląda lampa linii centralnej drogi startowej. Konstrukcja jest odporna na najeżdżanie kołami podwozia samolotów - normalnie wybrzuszenie jej korpusu wystaje około 1,5 cm ponad płaszczyznę pokrycia pasa.
Pomimo "pancernego" wykonania lampy niekiedy się rozszczelniają; przy kilkuset takich lampach na polu wzlotów warsztat naprawczy pracuje na okrągło.

Drogi kołowania są zaznaczone światłami niebieskimi. Na większych lotniskach stosuje się sygnalizację świetlną. Wyodrębnione odcinki dróg kołowania oraz wjazdy na drogi startowe ograniczone są tzw stop bars, czyli poprzecznymi liniami świateł. Starowanie systemem świateł należy do kontrolera przyziemia (ground controller). Rozbudowane systemy świetlne umożliwiają prowadzenie samolotów po drogach kołowania przez sterowanie odcinkami zielonych świateł linii centralnej i stop bars. No, ale ruch naziemny nie należy już do podejścia - to sprawa lotniska.

Światła podejścia są czasem instalowane także na lądowiskach bez stałych dyżurów na wieży. Stosuje się wtedy proste urządzenie PCALS (Pilot Controlled Airport Lighting System), podłączane do odbiornika VHF. Kilakrotne krótkie naciśnięcie przycisku nadawania w samolocie powoduje włączenie świateł na czas potrzebny do wylądowania.


Jacek Tomczak - Janowski
19-Sep-1999
Akt. 08-02-2009